środa, 3 stycznia 2018

Kosmetyczne hity 2017 - kategoria pielęgnacja


Nigdy nie pisałyśmy takich podsumowań, ale rok 2017 był rokiem wielu odkryć. Wielu wielce wspaniałych odkryć, którymi chciałybyśmy się z Wami podzielić <3.
Ten blog, jak również nasze kosmetyczne szaleństwo, skupia się raczej na pielęgnacji. Zapraszamy więc na 12 kosmetycznych hitów pielęgnacyjnych tego roku. Wyszło po jednym na każdy miesiąc. Hohoho!

czwartek, 14 grudnia 2017

Kosmetyki, które sobie kupimy jak będziemy bogate


Nigdy nie żałujemy pieniędzy na kosmetyki pielęgnacyjnie. Magiczny sleeping pack, maseczka płachtowa co drugi dzień, a może 15 mililitrów szlachetnego olejku za kilkadziesiąt złotych? Zazwyczaj nie jest to dla nas wielkim problemem. Wszak twarz ma się tylko jedną, a zmarszczkom trzeba zapobiegać, bo później zostają już tylko wypełniacze i botoksik. Mając to w pamięci, skupiamy się głównie na pielęgnacji, jednak szkoda by było zniweczyć wszystko kiepskiej jakości kolorówką, nieprawdaż? Zazwyczaj staramy się więc wybierać mniej, a coś lepszego, ale gdyby fundusze były nieograniczone... Te rzeczy kupiłybyśmy w pierwszej kolejności!

piątek, 1 grudnia 2017

Targi kosmetyków naturalnych Ekocuda 2017 - nasze wielkie zakupy i przemyślenia


Chociaż bardzo kochamy azjatyckie kosmetyki, co z pewnością widać na tym skromnym blogu, mamy też drugą kosmetyczną miłość. Wszelkie naturalne kremy, oleje, hydrolaty i inne mazidła to coś, co kochamy wielce i nakładamy na twarz w nadziei, że twarz ulepszą. Jak to mówią wielcy mędrcy, nadzieja umiera ostatnia. Korzystając z tego, że w Warszawie odbywały się akurat Ekocuda, czyli targi kosmetyków naturalnych, postanowiłyśmy wstąpić i powęszyć. Jak nam się podobało? Czy coś kupiłyśmy? I czy naprawdę były to EkoCUDA? Za chwilę dowiecie się wszystkiego!

poniedziałek, 20 listopada 2017

Benton Snail Bee czy COSRX Advanced Snail 96 Essence - która lepsza? Porównanie najpopularniejszych ślimaczych esencji


Każdy, kto choć trochę interesuje się azjatycką pielęgnacją wie, że tamtejsze kosmetyki lubią się z dziwnymi składnikami. Kwas hialuronowy, olejki albo roślinne wyciągi? Nuda! Dołóżmy trochę jadu węża, ekstraktu z żółtego sera albo śluzu ślimaka, będzie się działo. Wspomniany ślimaczy śluz w ostatnich latach wyrósł na jeden z największych hitów w koreańskich kosmetykach, a szczególnie znane są ślimacze esencję marek Benton oraz COSRX. Czy to naprawdę działa? Jak pozyskuje się śluz do kosmetyków? I czy nakładanie takiej esencji to ohyda? Wszystkie odpowiedzi znajdziecie w naszej notce.

sobota, 11 listopada 2017

Kosmetyki z Korei - czego nie kupujemy?

czego nie kupować z Korei, kremy BB, koreańskie kremy do rąk, koreańskie cienie do powiek, kosmetyki koreańskie a zachodnie, azjatyckie szampony

Kochamy koreańskie kosmetyki i zmieniły one nie tylko nasze gęby, ale i całe podejście do pielęgnacji (ba, nauczyły pielęgnacji). Czy oznacza to, że jesteśmy szalonymi zakupoholiczkami i każdy jeden kosmetyk sprowadzamy z drugiego końca świata? Skąd! Oto krótka lista rzeczy, których nie kupujemy z Korei. Dlaczego? Mamy swoje powody, a jakże.

wtorek, 7 listopada 2017

Mroczne sukienki i szalone torebki, czyli nasze zakupy z Chin

jak kupować z Chin, jak kupować na Taobao, alternatywne ubrania z Chin, mroczne ubrania z Chin, torebka gwiazdka, torebka chmurka, sukienka duszki, sukienka kotki, lolita jak kupować z Chin

Zapewne zdążyliście już zauważyć, że do Aliexpress mamy stosunek dość ambiwalentny. Nie oznacza to oczywiście, że nie kupujemy towaru z Chin! W Państwie Środka można znaleźć naprawdę wiele dobra i wspaniałych rzeczy, tylko trzeba wiedzieć, gdzie szukać. A ogrom naszych sukienek, torebek, dodatków i kawaii odzieży pochodzi właśnie z Chin. Dziś prezentujemy Wam nasze ostatnie zamówienie z Taobao, tłumaczymy, czym to tajemnicze Taobao jest i jak tam kupować. Brzmi intrygująco? Zapraszamy!

piątek, 13 października 2017

Zachodnia marka miesiąca - Colourpop. Jak zamawiać, ile kosztuje i czy warto kupić?


Rozpoczynamy nową, całkiem świeżutką serię wpisów. Co miesiąc będziemy przybliżać Wam dwie marki kosmetyczne - jedną azjatycką, a drugą zachodnią. W tym miesiącu postanowiłyśmy przyjrzeć się firmie, która nie dostaje odpowiedniej miłości w naszym kraju. Zdecydowanie za mało się o niej mówi i na polskim Youtubie i na blogach! A jest cruelty free, taniutka i ma naprawdę wyśmienitą jakość. Jaka to marka? Oczywiście nasz ulubiony Colourpop!